Jemen: demonstracje w stolicy kraju

W co najmniej czterech miejscach stolicy Jemenu - Sanie zgromadziło się tysiące Jemeńczyków żądając końca ponad trzydziestoletnich rządów Ali Abdullaha Saliha. Jemen to kolejny kraj arabski w którym społeczeństwo demonstruje swoje niezadowolenie z autorytarnych rządów.

Demonstranci skandują antyrządowe hasła. Wezwali studentów i wszystkich obywateli do protestu przeciwko korupcji i polityki gospodarczej. To kolejny kraj, który wziął za przykład przewrót w Tunezji. Ludzie mają dość ubóstwa, bezrobocia i braku swobód politycznych. Salih rządzi niepodzielnie Jemenem od 1978 roku. Opozycja uważa, że parlament chce zmienić prawo tak, by mógł sprawować ten urząd dożywotnio.

Tymczasem organizatorzy protestów w Egipcie zapowiedzieli kontynuację protestów. W dotychczasowych zamieszkach aresztowano już 1000 osób. Sześć osób zginęło - czterech manifestantów i dwóch funkcjonariuszy policji. Aż 55 osób jest rannych. Zamieszki są bardzo gwałtowne. W ruch poszły kamienie, nawet butelki z benzyną. Podpalane są siedziby instytucji rządowych. Policja używa gazu łzawiącego i pałek. Rząd zablokował także serwisy: Twitter i Facebook.

Ali Abdullah Salih to główny sojusznik Amerykanów na Półwyspie Arabskim w walce z Al-Kaidą, od kiedy Jemen wypowiedział wojnę terrorystom. To jeden z najbiedniejszych krajów arabskich.

Zobacz też


  • Egipt: demonstranci szturmowali ministerstwo; wojsko na ulicach, 28 stycznia 2011
  • Masowe antyrządowe wystąpienia w Egipcie, 27 stycznia 2011
  • Zamieszki w krajach Afryki Północnej - przebieg wydarzeń, 22 stycznia 2011
  • Zamieszki w Tunezji: są ofiary śmiertelne, prezydent uciekł z kraju, 15 stycznia 2011

Źródła





Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2011-01-28 00:00:00