Nauru chce uznać niepodległość Abchazji i Osetii Południowej

'''Mała wyspa-państwo na Pacyfiku Nauru, chce uznać niepodległość separatystycznych republik gruzińskich. Nauru liczy 14 tysięcy obywateli.

W zamian za uznanie niepodległości Abchazji i Osetii Południowej, Nauru domaga się 50 mln dolarów – donosi rosyjski „Kommiersant”.

Minister spraw zagranicznych Nauru ostatnio odwiedził Osetię Południową. Zapowiedziano, że Nauru jest gotowe uznać separatystów. Pieniądze rząd tego kraju, jednego z najbiedniejszych na świecie, chciałby przeznaczyć na pilne projekty społeczno-gospodarcze.

Nauru chce dołączyć do niespotykanego jak dotąd sojuszu państw tak różnych od siebie. Sojusz Rosji, Wenezueli i Nikaragui uznał separatystów. Białoruś pomimo faktu, że jest wiernym sąsiadem Rosji, tym razem nie poprze Federacji w kwestii uznania separatystów.

Nauru jest niepodległa od 1968 r. Wyspę o powierzchni 21 km kwadratowych, zamieszkuje około 14 tysięcy obywateli. Nauru jest jedynym państwem na świecie, które nie ma oficjalnej stolicy, gdyż tylko nieoficjalną jest Yaren. Prezydentem kraju jest Marcus Stephen. Kraj ma poważne problemy finansowe, a jego istnienie zapewnia strumień pieniędzy, płynący od rządu Australii.

Źródła


  • 50 mln dolarów za uznanie separatystów - tvn24.pl - 14 grudnia 2009


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2009-12-14 00:00:00