Afganistan: 102 zabitych żołnierzy koalicji w czerwcu

Czerwiec 2010 był najbardziej krwawym miesiącem dla międzynarodowej koalicji ISAF działającej w Afganistanie. Śmierć bowiem poniosło 102 wojskowych.

Poprzedni czarny rekord należał do sierpnia 2009, kiedy życie straciło 77 żołnierzy. Liczba 102 żołnierzy jest dwukrotnie wyższa niż w maju 2010, kiedy wyniosła ona 51.

W czerwcu jak zwykle najwięcej zginęło Amerykanów i Brytyjczyków, gdyż kontyngenty tych krajów są największe. Ginęli także Duńczycy, Francuzi, Kanadyjczycy, Norwegowie, Rumuni, Australijczycy i Polacy - 3 polskich żołnierzy.

Obecnie w Afganistanie nie trwa żadna większa zorganizowana ofensywa antytalibska, mimo to liczba poległych jest zatrważająco wysoka. Jest to skutek śmiałych ataków talibów i codziennych eksplozji wszechobecnych min-pułapek. W taki sposób zginął 26 czerwca kpr. Paweł Stypuła. Liczba poległych Polaków na misji w Afganistanie wynosi 19.

Najczęściej żołnierze ginęli w prowincjach Helmand i Kandahar. W tej pierwszej w ubiegłym roku w okresie letnim oraz w lutym prowadzono zakrojone ofensywy, okrzyknięte zwycięstwami, jednakże talibowie nie zostali tam zneutralizowani, a wręcz przeciwnie, wzmacniają tam swoje siły. Nadal jest odkładana ofensywa w Kandaharze, która miała się pierwotnie rozpocząć właśnie w czerwcu.

Z powodu tak dużej liczby ofiar oraz braku perspektyw na szybkie rozwiązanie sprawy afgańskie, wiele krajów myśli o wycofywaniu swych kontyngentów z Afganistanu. W trakcie kampanii prezydenckiej w Polsce dużo mówi się o wyjściu polskich wojsk w Afganistanu. Przed Polakami swoje wojska z Afganistanu planują wycofać Kanadyjczycy (do końca 2010) i Holendrzy (w 2011). Po pierwszej turze wyborów (20 VI) Bronisław Komorowski zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, wycofa polskie wojsko z Afganistanu w 2012. Obecnie w prowincji Ghazni stacjonuje stacjonuje 2,6 tys. polskich żołnierzy.

23 czerwca zdymisjonowany został gen. Stanley McChrystal - dowódca wojsk amerykańskich i sił ISAF. Przyczyną miały być obraźliwe uwagi generała i jego podwładnych pod adresem cywilnych zwierzchników sił zbrojnych, zacytowane przez tygodnik "Rolling Stone". Na to stanowisko został już powołany gen. David Petraeus, który wczoraj został zatwierdzony przez amerykański senat.

David Petraeus jest trzecim dowódcą sił w Afganistanie za rządów Obamy. Generał David McKiernan był pierwszym, którego prezydent zwolnił na wiosnę ub.r. i zastąpił McChrystalem. Gen. Petraeus walczył podczas wojny w Iraku, a następnie był głównodowodzącym sił koalicyjnych w Iraku (MNF-I).

W tym roku zginęło już 322 żołnierzy koalicji, a całkowita liczba wynosi 1890.

Zobacz też

  • Afganistan: 1000 zabitych amerykańskich żołnierzy od 2001 roku, 23 lutego 2010

Źródła

  • Artykuł opracowano na podstawie danych niezależnego serwisu icasualties.org


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2010-07-01 00:00:00