<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<!-- generator="FeedCreator 1.7.2" -->
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title>Goršce nowoci z serwisu cyceron.org</title>
		<description>http://www.cyceron.org</description>
		<link>http://www.cyceron.org</link>
		<lastBuildDate>Thu, 11 Mar 2010 12:50:13 +0100</lastBuildDate>
		<generator>FeedCreator 1.7.2</generator>
		<image>
			<url>http://www.cyceron.org/images/M_images/cyceron_rss.png</url>
			<title>cyceron.org!</title>
			<link>http://www.cyceron.org</link>
			<description>http://www.cyceron.org</description>
		</image>
		<item>
			<title>Wsparcie dla Polski!!!</title>
			<link>http://www.cyceron.org/Najnowsze-wiadomosci/Wsparcie-dla-Polski.html</link>
			<description>

</description>
			<category>Aktualności - Najnowsze wiadomości</category>
			<pubDate>Sun, 18 May 2008 22:00:43 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>DZIEŃ FLAGI</title>
			<link>http://www.cyceron.org/Najnowsze-wiadomosci/DIEN-FLAGI.html</link>
			<description>




</description>
			<category>Aktualności - Najnowsze wiadomości</category>
			<pubDate>Fri, 02 May 2008 07:29:50 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>KC KPZR podpisało się pod wyrokiem śmierci na Jana Pawła II</title>
			<link>http://www.cyceron.org/Najnowsze-wiadomosci/KC-KPR-podpisalo-sie-pod-wyrokiem-smierci-na-Jana-Paw.html</link>
			<description>Nowe sensacyjne dokumenty, dotyczące zamachu na papieża Jana 
Pawła II, ujawnił w swojej książce  Chodzi o papieża. Szpiedzy w Watykanie  John 
O. Koehler, amerykański dziennikarz. Zgodnie z jego relacjami pod nieformalnym 
wyrokiem śmierci polskiego papieża podpisali się członkowie KC KPZR. 

	
		

Dziennikarz dotarł do dokumentu wydanego w listopadzie 1979 roku. - 
Wykorzystać wszelkie dostępne możliwości, by zapobiec nowemu kierunkowi w 
polityce, zapoczątkowanemu przez polskiego papieża, a w razie konieczności &amp;#8211; 
sięgnąć po środki wykraczające poza dezinformację i dyskredytację - to 
polecenie, wydane wówczas przez członków sekretariatu KC KPZR swoim podwładnym 
KGB. 
Pod tym nieformalnym wyrokiem na Jana Pawła II podpisali się: szef partyjnej 
propagandy Michaił Susłow, członkowie prezydium KC KPZR Andriej Kirylenko, 
Konstantin Czernienko, sekretarze KC Konstantin Rusakow, Władimir Ponomariew, 
Iwan Kapitonow, Michaił Zimianin, Władimir Dołgich i Michaił Gorbaczow.

	Źródło : Wprost
</description>
			<category>Aktualności - Najnowsze wiadomości</category>
			<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 07:38:24 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>120 dni sztuki</title>
			<link>http://www.cyceron.org/PREDOSTATNIO/120-dni-sztuki.html</link>
			<description>Korzystając z okazji pragnę przedstawić Wam nowy cykl na 
 Cyceronie  -  PRZEDOSTATNIO . Współpracując już od dłuższego czasu z Kasprem 
Pfeiferem, postanowiliśmy utworzyć specjalny dział dla tego młodego twórcy, jako 
jedną z form promocji nowoczesnej publicystyki. Planujemy zamieszczać tutaj co 
miesiąc, w ostatni weekend każdego miesiąca, jeden z felietonów Naszego 
redaktora. 
 
Życzymy sukcesów,
Przemysław Sierechan, 
redaktor naczelny
 

 

1.

Stroję się jak głupi na to spotkanie z Izoldą, jak artysta się stroję &amp;#8211; nakładam 
kolejno &amp;#8211; krawat, kapelusz i płaszcz. Fertik, gotowe. Albowiem artystą jest być 
modnie, bo to już w ogóle zeszło na modę. Przeto artysta to persona 
nieszablonowa i wrażliwa, wyjątkowa, powiem. Nadczłowiek, albo coś w tym 
rodzaju.

Artystów jest na świecie niewielu, albowiem w większości już dawno wyginęli, 
zresztą &amp;#8211; nie dziwię im się. Patrząc co dzień w lustro i zamiast twarzy własnej, 
widzieć anielskie lico brzydoty, to rzeczywiście ocipieć można. Ja wiem, że oni 
są nieszczęśliwi, moje drwiny bezpodstawne &amp;#8211; a ich życie pozbawione sensu. Winą 
za swój los artyści Boga obarczają, ręce sobie wiążą i usta zszywają &amp;#8211; 
szokowanie wynika przeto ze społecznej potrzeby. Kult nieszczęśliwców wynika ze 
społecznej potrzeby. A samo nieszczęście to doskonałe narzędzie w delikatnych 
artystycznych rękach.

2.

Po afery nie trzeba jednak sięgać daleko, pierwsze skojarzenie jakie przychodzi 
mi do głowy to turpistyczne &amp;#8220;120 dni Sodomy&amp;#8221; markiza de Sade, powstałe wcześnie 
&amp;#8211; albowiem już w XVIII wieku. Autor dokonał w tej książce szokującego rozkładu, 
a następnie klasyfikacji, ludzkich perwersji. Ja osobiście to dziełko uważam za 
gniota, napisanie obszernego pornusa &amp;#8211; napisanie jakiegokolwiek pornusa &amp;#8211; nigdy 
sztuką nie będzie. 
Ale zdarza się też, że kontrowersja prowadzi do artyzmu; nad fenomenem 'Lolity' 
do dziś się zastanawiam. Swoją drogą, 'Lolitę' i dziełko de Sade'a łączy gros 
podobieństw, obydwie szokują i obydwie zdrowo namieszały we współczesnej sobie 
krytyce. Nie zapominajmy jednak &amp;#8211; Francuz pisał '120 dni...' celem szokowania 
czytelników, a Nabokov podczas pisania, o czytelniku w ogóle nie myślał. Wszakże 
wszem i wobec jest wiadome, że podczas pisania czytelnikiem sobie autor głowy 
nie zawraca. Ano Nabokov pisał dla sztuki &amp;#8211; l'art pour l'art uprawiał z wielkim 
upodobaniem.

3.

Ciężko jest być artystą &amp;#8211; naprawdę! &amp;#8211; mimo prób dziękuję, o laur artysty ubiegać 
się nie zamierzam. Bo jeśli mam być zaszufladkowany jako literacka Doda, to &amp;#8211; 
już dosyć. Doda to jednak pryszcz mały, ja nią nie jestem, ja jestem jednym z 
gumowych potworów, śpiewających hard rock halellujach! To mój ulubiony przykład 
współczesnego artyzmu, to jest mój przykład osobisty.

Nie da się ukryć, że artyści wielokrotnie posuwają się zbyt daleko, żeby zdobyć 
popularność. Wątpliwe jest jednak, że jesteśmy w stanie zbudować swoją 
selektywność wobec sztuki, zamykając się na nią &amp;#8211; z dziką determinacją i na 
każdym kroku.

* * *

Nakładam kolejno &amp;#8211; krawat, kapelusz i płaszcz. Fertik, gotowe. Jeśli mam być 
pakowany do jednego worka z innymi 'artystami', Dodami-pryszczami i gumowymi 
potworami, warto się zastanowić, czy artyzm przetrwał próbę czasu. Przeto dziś 
to pejoratywa.




Kasper Pfeifer - rocznik 90. Urodzony w Rzeszowie, 
zamieszkały w Zamościu, laureat kilku konkursów literackich. Publikował w 
 Opowieściach  i  Zeszytach Poetyckich . Od przeszło roku współpracuje z 
internetowym periodykiem  Cyceron.org . W przyszłości będzie jednym z 
mieszkańców polskiego Dublina. Marzy o spełnieniu.
 </description>
			<category>Kultura - PRZEDOSTATNIO</category>
			<pubDate>Sat, 23 Feb 2008 21:47:44 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Sukces Naszego redaktora.</title>
			<link>http://www.cyceron.org/Najnowsze-wiadomosci/Kolejny-sukces-Naszego-redaktora.html</link>
			<description>   
	
		
			
			
			
			       
			Z przyjemnością pragnę Was poinformować, iż jeden z redaktorów 
			serwisu  cyceron.org  - Kacper Pfeifer, po raz kolejny został 
			doceniony przez magazyny literackie. Tym razem dostrzegł go 
			&amp;#8222;Portret&amp;#8221;, który opublikował utwór młodego twórcy pt. &amp;#8222;Kapryfolium 
			ma wielkie oczy&amp;#8221;. Warto nadmienić, iż wcześniejsze teksty Kacpra, 
			można było przeczytać na łamach &amp;#8222;Cyceron.org&amp;#8221;, &amp;#8222;Opowieści&amp;#8221;, oraz 
			&amp;#8222;Zeszytów poetyckich&amp;#8221;. 
			
      Fakt, iż tak młody człowiek zajmuje się 
			literaturą, może napawać optymistycznie. Gdzie wszędzie ogarnęła nas 
			technika, elektronika, wirtualne książki, internet, daje nam 
			nadzieję, że piękno Naszego języka przetrwa kolejne pokolenia. 
			
      Na zakończenie dodam, iż w niedzielę na &amp;#8222;Cyceron.org&amp;#8221; 
			ukaże się publicystyka autorstwa Kacpra.
			
			Życzymy dalszych sukcesów. 
		
		
			
			Kacper Pfeifer
		
	
  </description>
			<category>Aktualności - Najnowsze wiadomości</category>
			<pubDate>Wed, 20 Feb 2008 19:35:15 +0100</pubDate>
		</item>
	</channel>
</rss>
