Sytuacja w Libii - 29 marca 2011

Koalicja sił ONZ kontynuuje interwencję w Libii. Ofensywa rebeliantów zatrzymała się pod Syrtą.

Po tym jak NATO 27 marca przejęło pełną odpowiedzialność za operację, Amerykanie zaczęli wycofywać większość swoich sił z Morza Śródziemnego. W skład natowskiej operacji Unified Protector wchodzi Belgia, Bułgaria, Kanada, Grecja, Włochy, Holandia, Rumunia, Hiszpania, Turcja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone. Dowództwo nad operacją przejął kanadyjski generał Charles Bouchard.

Wczoraj nad Libią wystrzelono sześć pocisków typu Tomahawk, a samoloty wykonały 178 lotów bojowych. Wieczorem siły koalicji zaatakowały obszar West Mountain, w zachodniej części Trypolisu. Bomby spadły też na miejscowość Surman, ok. 45 km od stolicy Libii. Zostały tam trafione cele cywilne i wojskowe. W mieście Tajura, oddalonym o 30 km od Trypolisu, doszło do dziewięciu gwałtownych eksplozji.

W nocy odbyła się walka pod Syrtą. Siły Kaddafiego z ciężkiej artylerii ostrzelały rebeliantów, którzy zarządzili odwrót w kierunku Bin Dżawad. Po południu odbyła się walka o Bin Dżawad, którą rebelianci przegrali. Po objęciu kontroli nad miastem przez siły rządowe, rebelianci wycofali się w kierunku Ras al-Unuf. Za nimi podążyło libijskie wojsko.

Siły USA zaatakowały także trzy libijskie okręty ostrzeliwujące statek handlowy w Misracie. Jeden okręt osiadł na mieliźnie, drugi zatonął, trzeci został porzucony przez załogę.

Szwecja zapowiedziała wysłanie do 8 myśliwców Saab JAS-39 Gripen na misję ws. przestrzegania strefy zakazu lotów. Decyzję musi jeszcze zatwierdzić parlament. USA wyznaczyły łącznika przy Narodowej Radzie Tymczasowej, a Francja zapowiedziała wysłanie do Bengazi ambasadora.

Wieczorem siły koalicji zbombardowały obiekty wojskowe w Tażurze pod Trypolisem. Dziś siły koalicji międzynarodowej wystrzeliły w kierunki Libii łącznie 22 rakiety Tomahawk i przeprowadziły 115 lotów bojowych.

Prezydent USA Barack Obama podkreślił podczas przemówienia na temat interwencji w Libii, że Stany Zjednoczone nie powinny bać się działania, gdy bieg historii stawia wyzwanie wobec naszego wspólnego człowieczeństwa. Błędem byłoby gdyby zakres misji został rozszerzony i obejmował zmianę systemu politycznego - powiedział prezydent - dodając, że byłoby to powtórzeniem scenariusza z Iraku. Celem USA w Libii jest państwo, które nie należy do dyktatora, lecz narodu. Obama zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą współpracować z innymi krajami, by przyspieszyć odejście libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego od władzy. Ogłosił również, że przekazanie NATO dowództwa nad operacją koalicji odbędzie się w środę.

Wg raportu Amnesty International, kiedy armia Kaddafiego 20 lutego wycofywała się z Bengazi, jej żołnierze pojmali co najmniej dziewięć osób, w tym dwóch czternasto- i dwóch szesnastolatków. Ponadto reżim represjonuje blogerów, dziennikarzy, domniemanych rebeliantów. Udokumentowano 30 przypadków osób, które zaginęły bez wieści we wschodniej Libii. Stwierdzono natomiast, że powstańcy w większości przypadków przestrzegają praw więźniów i ludności cywilnej podczas działań militarnych.

Muammar Kaddafi działania koalicji w Libii porównał do kampanii Hitlera w Europie. Wezwał też grupę kontaktową, by zakończyła barbarzyńską ofensywę. Grupa ma zebrać się dziś w Londynie. Libijska telewizja podała natomiast, że Chamis Kaddafi, jeden z synów Muammara żyje. Wyemitowano wideo, na którym znajduje się prawdopodobnie Chamis. Wcześniej 22 marca pojawiła się informacja o śmierci Chamisa Kaddafiego.

Przeczytaj poprzedni


oraz kolejny raport



Źródła


  • Kaddafi porównuje koalicjantów do Hitlera - tvn24.pl - 29 marca 2011
  • Libya Live Blog - March 29 - Al Jazeera - 29 marca 2011


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2011-03-29 00:00:00