Solidarna Polska domaga się dymisji minister Joanny Muchy

Prezes Solidarnej Polski - Zbigniew Ziobro - w oświadczeniu przesłanym do mediów domaga się od premiera Donalda Tuska dymisji minister sportu Joanny Muchy.

Ma to być konsekwencja nierozsunięcia przed wczorajszym meczem dachy na Stadionie Narodowym. Mecz (zobacz również organizacja wyjazdów na mecz) Polska-Anglia, który miał się wczoraj wieczorem odbyć, został odwołany z powodu ulewy. Nie wykorzystano technicznej możliwości uniknięcia deszczu zasłaniając dach. Mecz został przesunięty na dziś wieczór.

W dniu dzisiejszym o godzinie 21.00 (oświadczenie SP wysłano wczoraj wieczorem - red.) na Stadionie Narodowym miał rozpocząć się w ramach eliminacji Mistrzostw Świata mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami Polski i Anglii. Mecz nie odbył się w wyniku kompromitujących zaniedbań po stronie organizatorów - napisał w oświadczeniu Ziobro.

W konferencji prasowej, w której wzięli udział Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Marzena Wróbel, posłowie odnieśli się do wczorajszych wydarzeń.

Przywołano cytat Donalda Tuska - premier w maju powiedział, że z rządem jest jak Stadion Narodowy - najpierw krytykowany, potem chwalony.

Według jacka Kurskiego Stadion Narodowy jest soczewką skupiają działalność rządu Tuska.

Solidarna Polska zapowiedziała, że zwróci się do innych klubów opozycyjnych o wspólne złożenie wniosku o wotum nieufności dla minister Muchy. Na pytanie jednej z dziennikarek dotyczące liczby głosów (Solidarna Polska ma 19 mandatów, do złożenia wniosku potrzebne jest 46 podpisów), Zbigniew Ziobro odpowiedział, że liczą na poparcie innych klubów.

- Rząd Donalda Tuska jest współodpowiedzialny za nadzór na Stadionie Narodowym. Polacy nie powinni się wstydzić za fuszerkę jego rządu. Polacy nie chcą kolejnych kompromitacji. - powiedział Zbigniew Ziobro.

Przewodniczący Solidarnej Polski powiedział też, że z Polski już kpi się zagranicą. Zagraniczne media nie mówią o rządzie Donalda Tuska czy o konkretnej minister, a o Polsce jako państwie. Donald Tusk powinien zacząć się wstydzić.

W tej kadencji Sejmu zdarzało się już, że w czasie głosowań do głosu dochodzi sumienie. - powiedział Jacek Kurski odnosząc się do pytania dot. braku większości zdolnej do przegłosowania wniosku.

Z Sejmu, dla Wikinews, Patryk Matyjaszczyk

Źródła



Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2018-03-11 09:07:02