Nowa Zelandia: trzęsienie ziemi w Christchurch, zginęło co najmniej 65 osób

Wstrząs o sile 6,3 stopni w skali w skali Richtera nastąpił we wtorek około południa (około 0.50 czasu polskiego) w Christchurch na południu Nowej Zelandii. Do tej pory zostało potwierdzono co najmniej 65 ofiar śmiertelnych. Brakuje karetek do transportu rannych. Akcję ratunkową utrudniają wybuchające pożary.

Podawana liczba ofiar wciąż może wzrosnąć, gdyż ekipy ratownicze dopiero docierają do ludzi przygniecionych zawalonymi budynkami. Według Boba Parkera - burmistrza Christchurch - w ruinach może być uwięzionych wciąż co najmniej 200 osób. Burmistrz ogłosił także stan wyjątkowy i zarządził ewakuację szpitali.

Z powodu niewystarczającej ilości karetek ranni dowożeni są prywatnymi samochodami i radiowozami policyjnymi do zaimprowizowanych punktów pomocy medycznej gdzie dzieli się rannych według stanu obrażeń i określa kto najbardziej potrzebuje pomocy. Najciężej ranni transportowani są do Auckland. Władze Nowej Zelandii poleciły przygotować miejsca dla poszkodowanych w szpitalach w całym kraju.

Ruiny miasta przeszukiwane są przez specjalnie wyszkolone psy ratownicze. Ekipy ratunkowe sprowadzane są z całego kraju, a także z Australii.

- Sytuacja jest niezwykle poważna - relacjonowała dla TVN24 przebywająca w Nowej Zelandii polska eurodeputowana Róża Thun - Media proszą ludzi, którzy mają samochody o pomoc w wożeniu rannych. Apelują też, by oddawać krew - relacjonowała posłanka PO.

Armia wezwana na pomoc

„- To może być najczarniejszy dzień w historii”Na miejsce trzęsienia ziemi wojsko skierowało żołnierzy by pomogli wydobywać ofiary spod gruzu. Na miejsce zdarzenia kierowane są także wojskowe transportery i helikoptery.

Armia uformowała kordon bezpieczeństwa wokół najbardziej zniszczonych części miasta.

Miasto odcięte

W wyniku trzęsienia ziemi przerwane zostały dostawy wody i prądu do miasta. Uszkodzone zostały także linie telefoniczne oraz nadajniki sieci komórkowych. Sytuacje dodatkowo utrudnia muł który zalewa drogi.
Christchurch znajduje się na piaszczystym podłożu z nisko osadzonymi wodami gruntowymi. Trzęsienie ziemi spowodowało dodatkowe podniesienie się tych wód, które w zmieszaniu z piaskiem uniemożliwiają przejazd niektórymi drogami.

Drugi wstrząs w ostatnim czasie

Według naukowców z amerykańskich służb geologicznych (USGS) trzęsienie ziemi miało siłę 6,3 stopni w skali w skali Richtera jego epicentrum znajdowało się około 5 km od Christchurch a hipocentrum zlokalizowane było na głębokości około 4 km.
Amerykańska agencja potwierdziła także odczuwalność wstrząsów wtórych w mieście.

Wtorkowy wstrząs był już drugim jaki nawiedził miasto. We wrześniu miał miejsce już wstrząs o sile 7,1. nie było jednak wtedy żadnych ofiar śmiertelnych, a straty wywołane wstrząsem wyceniono na około trzy mld dol. Wrześniowy wstrząs mimo większej siły okazał się mniej dotkliwy w skutkach gdyż jego hipocentrum znajdowało się relatywnie głęboko.

Christchurch jest Nowozelandzkim ośrodkiem turystycznym. W mieście stale mieszka około 350 tysięcy mieszkańców co czyni je drugim co do wielkości miastem Nowej Zelandii.

Źródła

  • "Czarne dni w historii Nowej Zelandii" - tvn24.pl - 22 lutego 2011
  • Magnitude 6.3 - SOUTH ISLAND OF NEW ZEALAND - usgs.gov - 22 lutego 2011


ta: நியூசிலாந்து நிலநடுக்கத்தில் பலர் உயிரிழப்பு
zh: 新西蘭基督城地震後,夜間實行宵禁

Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2011-02-22 00:00:00