Libia: siły koalicji rozpoczęły operację Świt Odysei

podczas wystrzeliwania pocisków Tomahawk]]
Koalicja sił ONZ, rozpoczęła wczoraj interwencję w Libii.

Pierwsze, wczorajsze, wieczorne ataki koalicji w ramach operacji Świt Odysei (Odyssey Dawn) zniszczyły część libijskiej obrony przeciwlotniczej. W atakach zginęło zginęło 68 osób cywilnych, a ponad 150 jest rannych. Takie są dane strony libijskiej. Amerykanie nie podają danych z ofiarami cywilnymi. Trzy niewykrywalne dla radarów bombowce B-2 zrzuciły dziś rano 40 bomb na lotnisko w Trypolisie. Amerykańskie źródła podały, że dziś 19 samolotów amerykańskich przeprowadziło naloty w Libii.
Wojsko Kaddafiego oświadczyło, że w atakach ucierpiały takie miasta jak Trypolis, Syrta, Bengazi, Misrata i Zuwara.

Libia żąda natychmiastowego zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ. Tymczasem samoloty armii wiernej pułkownikowi wciąż bombardują dzielnice Bengazi, które przejęli powstańcy. Od rana trwa też ostrzał artyleryjski miasta.

Do przeciwników interwencji w Libii dołączyła Unia Afrykańska, która wezwała koalicję do zaprzestania ataków. Hugo Chavez, prezydent Wenezueli, sojusznik Kaddafiego znów oskarżył Zachód o "chęć przejęcia libijskiej ropy". Z kolei Zjednoczone Emiraty Arabskie wyślą 24 samoloty (Mirage 2000 i F-16), zaś Katar wesprze koalicję 4-6 samolotami Mirage 2000.

Natomiast Muammar Kaddafi zaczyna grozić zemstą za operację Świt Odysei. W przemówieniu, które wygłosił w libijskiej telewizji zapewnił, że magazyny broni jego armii są pełne. Wykorzysta je do obrony kraju i podczas atakowania celów cywilnych i wojskowych w rejonie Morza Śródziemnego. To jego odpowiedź na interwencję sił zachodnich w Libii - informuje "Le Monde".

Jego zdaniem operacja wojskowa w Libii to "nieuzasadniona agresja krzyżowców". Wzywamy narody i obywateli krajów arabskich i muzułmańskich, ale także Ameryki Łacińskiej, Azji i Afryki, do stanięcia u boku bohaterskich Libijczyków i przeciwstawieniu się tej agresji, która tylko zwiększy naszą determinację i jedność - stwierdził Kaddafi w swoim wystąpieniu.

Od rozpoczęcia operacji nie stwierdzono aktywności samolotów libijskich, a wojsko Kadafiego stanęło pod Bengazi, przerywając atak. Tymczasem na froncie trypolitańskim siły Kaddafiego zablokowały port w Misracie. Świadkowie podają, że w obleganym mieście pojawiły się czołgi.

O godz. 21 czasu lokalnego (20 czasu polskiego) władze libijskie ogłosiły po raz drugi zawieszenie broni.

Przeczytaj poprzedni


oraz kolejny raport



Źródła




Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2011-03-20 00:00:00