Dziesiąty dzień sede vacante - kardynałowie przygotowują się do konklawe

W niedzielę większość z 115 kardynałów, którzy już we wtorek wezmą udział w Konlawe niedziele spędzili w Rzymie odprawiając msze święte w swoich kościołach tytularnych. Nieliczni zdecydowali się na by ostatnią niedzielę przed rozpoczęciem wyboru nowego następcy Benedykta XVI udać się na modlitwę do włoskich sanktuariów.

Papabile w Rzymie

Niedziela dla większości purpuratów przebywających w Rzymie była dniem odpoczynku od obowiązków związanych z trwającym wakatem na Stolicy Piotrowej. Większość z nich odprawiła Eucharystie w Intencji dobrego wyboru nowego papieża w swoich kościołach tytularnych.

Włoskie media i watykaniści skupili się na słowach wygłoszonych przez tak zwanych papabili czyli kardynałów, którym przypisuje się duże szanse na wybór na głowę kościoła katolickiego.

Jednym z najczęściej omawianych w mediach Kardynałów jest arcybiskup Mediolanu kard. Angelo Scola. Odprawiał on Mszę w bazylice świętych Apostołów w Rzymie. Podczas homilii podkreślił on: -Misją Kościoła jest stałe głoszenie miłosierdzia Boga, także zafałszowanemu i zagubionemu człowiekowi nowego tysiąclecia, również w naszych smutnych czasach. A na zakończenie Eucharystii prosił zgromadzonych wiernych: - Nadchodzi konklawe, módlmy się, aby Duch Święty dał swojemu Kościołowi człowieka, który poprowadziłyby go śladami wyznaczonymi przez wielkich Papieży ostatnich 150 lat.

Inny „papabile” kardynał Sean O’Malley z Bostonu, zapewniał licznie zgromadzonych wiernych, że on na pewno papieżem nie zostanie -Chciałbym was zapewnić, że po konklawe powrócę do Bostonu jako kardynał – powiedział pochodzący z zakonu kapucyńskiego kardynał i dodał żartobliwie - No, może zabiorę ze sobą rzeźbę św. Teresy Berniniego.

Z kolei arcybiskup São Paulo kardynał Odilo Scherer również typowany przez watykanistów jako możliwy następca Benedykta XVI odprawił Mszę w swoim kościele tytularnym u św. Andrzeja na Kwirynale. Kościół ten w Polsce znany jest szczególnie z kultu św. Stanisława Kostki. Purpurat podczas homilii nazwał obecny czas w kościele (zarówno okres liturgiczny Wielkiego Postu jak i okres sede vacante) - „piękną chwilą dla Kościoła, który w duchu radości i nadziei odnawia się w wierze”. Kardynał zachęcał też wiernych by dobrze wykorzystali ten okres i by zaufali misji Kościoła.

Na uwagę zasługuje także liturgia , którą w kościele św. Franciszka a Ripa na Zatybrzu celebrował kardynał Norbert Rivera Carrera. Zgromadziła ona bardzo dużą grupę wiernych z Ameryki Łacińskiej stając się swoistym festiwalem kultury tego regionu. Kardynał mówił do zgromadzonych wiernych, że jest przekonany iż na konklawe nie zabraknie Bożego światła. Zapytany przez dziennikarzy po Eucharystii odpowiedział, że jest prawie pewien, że w przyszłą niedziele nowy papież będzie już znany.

Polscy Kardynałowie pielgrzymowali do Mentorelli

Kilku purpuratów zdecydowała się na pielgrzymkę na górę Mentorelli, do Sanktuarium Maryjnego znajdującego się 55 km od Rzymu.
Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Mentorelli to jednego z najstarszych włoskich sanktuariów maryjnych, jednocześnie jedno z ulubionych miejsc jakie odwiedzał Jan Paweł II gdy potrzebował przemyśleć lub przemodlić sprawy poza Wiecznym Miastem. W niedziele kilku kardynałów zdecydowało się na pielgrzymkę do tego miejsca. Wśród nich była grupa Kardynałów Polskiego pochodzenia: kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski oraz kard. Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich. Po odprawieniu Eucharystii wpisując się do księgi pamiątkowej napisali: "Bardzo dziękujemy za życzliwe, jak zawsze, przyjęcie. Prosimy o modlitwę o dobry wybór nowego następcy św. Piotra".

Oprócz polaków do tego położonego w górach sanktuarium przybyli także Kard. Joachim Meisner (metropolita Kolonii), kard. Walter Brandmüller(emerytowany przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych), kard. Juan Cipriani Thorne (metropolita Limy) oraz kard. Miloslav Vlk. (Prymas senior Czech).

Metropolita Kolonii pytany przez dzienniarzy Katolickiej Agencji Informacyjnej o powód, dla którego wybrał właśnie to sanktuarium powiedział: -Powiedziano mi, że muszę jechać do Mentorelii, gdyż bywał tam Jan Paweł II jeszcze gdy był kardynałem. Jako kardynał, który ma obecnie wybierać nowego papieża, musiałem tu przybyć, aby prosić Matkę Bożą o dobry wybór i aby przestrzegła nas, byśmy nie popełnili jakiś głupstw.

Biały Dym

W poniedziałek we wczesnych godzinach porannych odbędzie się próba wytworzenia białego i czarnego dymu w piecu zainstalowanym specjalnie w Kaplicy Sykstyńskiej.

Pierwsze wzmianki przedstawiające wykorzystanie pieca w Kaplicy Sykstynskiej pochodzą z XVII wieku Piec służył wtedy wyłącznie do palenia kart. Pierwszy raz dymu jako nośnika informacji o wynikach głosowania podczas konklawe użyto prawdopodobie w 1775 roku. Wybór nowego papieża odbywał się wytedy w rzymskim Kwirynale. Symbol ten po raz pierwszy jako stały element procedury pojawia się w dokumentach z 1878 roku.

Początkowo by wywołać czarny dym do palonych w piecu kart dokładano wilgotną słomę, aby uzyskać dym biały dokładano słomy idealnie wysuszonej. Podczas konklawe, które odbywało się w roku 1963 po raz pierwszy użyto środków chemicznych do wytworzenia dymu. były to wtedy świece dymne włoskiej armii.

Według obowiązujących od 1996 roku zasad sygnał dymny nie jest już wymieniany jako wymóg i stał się tylko elementem tradycji. Począwszy od Konklawe w 2005 roku do wytworzenia barwy dymu używa się odpowiednich substancji chemicznych. Dzięki temu wnętrze Kaplicy Sykstyńskiej jest mniej narażone na zniszczenia.

Zobacz też

Sytuacja w Kościele rzymskokatolickim po rezygnacji Benedykta XVI - analiza procedur i przepisów dotyczących okresu sede vacante

Źródła

  • Wybór papieża jest aktem liturgicznym - ekai.pl - 10 marca 2013
  • Pielgrzymka polskich kardynałów na Mentorellę - Deon.pl - 10 marca 2013


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2013-03-10 00:00:00