Helmand: trwają ciężkie walki z talibami - raport z pierwszego dnia operacji Musztarak

Międzynarodowe wojska ISAF toczą ciężkie walki z talibami o kontrolę nad miastem Mardża w afgańskiej prowincji Helmand. Miasto te jest silnie bronionym bastionem talibskim. Jest to największa operacja w Afganistanie od 2001 roku, czyli roku interwencji sojuszu NATO w tym kraju.

Walki rozpoczęły się w nocy 13 lutego. W operację pod kryptonimem Musztarak (Wspólnie) zaangażowanych jest 15 tys. żołnierzy alianckich na których składają się Amerykanie, Brytyjczycy, Kanadyjczycy, Afgańczycy, wspomagani przez oddziały duńskie i estońskie. Talibowie zapowiedzieli, iż do obrony wysłali 2 tys. bojowników.

Tuż przed rozpoczęciem walk prezydent Afganistanu Hamid Karzai dał talibom 24 godziny na złożenie broni.

Podczas pierwszego militarnego kontaktu, rebelianci ostrzelali sprzymierzonych z bazaru w mieście Mardża. Następnie siły ISAF wystrzeliły w stronę linii umocnień talibów co najmniej cztery rakiety. Kilka godzin później na tym samym obszarze dochodziło do regularnej wymiany ognia. Dla uzyskania wsparcia wezwano dwa samoloty myśliwsko-szturmowe Harrier, które ostrzelały pozycje przeciwnika z broni pokładowej.

Po pierwszych godzinach walk, poinformowano, że zajęto 11 kluczowych miejsc w mieście, a opór powstańców jest tłumiony. Wojska koalicji z powietrza stale wspierało 60 śmigłowców. W bitwie zginęło co najmniej 20 talibów, 11 aresztowano. Przechwycono też granaty, a także ciężką broń maszynową.

Intensywne walki cały czas trwają na przedmieściach miasta, a wypychani talibowie szukają schronienia w pobliskich wioskach. Ogłoszono, iż po pierwszym dniu udało się pomyślnie zakończyć pierwszy etap bitwy, czyli ukształtowanie pola walki.

Talibowie wieczorem 13 lutego przyznali, że cofali się przed natarciem wojsk natowskich, jednak było to podyktowane, jak zapewniali troską chronienia cywili. Zapowiedzieli wówczas stawianie dalszego oporu. Natomiast Amerykanie zapewniają, iż dołożą wszelkich starań by uchronić ludność cywilną. Wiele tysięcy mieszkańców zdecydował się opuścić miasto.
W trakcie pierwszego dnia ofensywy doszło do wybuchu miny lądowej, w wyniku czego śmierć poniosło trzech marines. Natomiast w Nad Ali pod pojazdem żołnierzy brytyjskich wybuchł inny fugas. Eksplozja spowodowała śmierć jednego żołnierza. Większość brytyjskich i kanadyjskich działa w dystryktach Laszkargah i Nad Ali, gdzie skierowano czołgi i saperów, z kolei wojska amerykańskie i afgańskie szturmują miasto Mardża.

Naszym celem nie jest eliminacja rebeliantów, dążymy do zwiększenia wpływów rządu centralnego, objęcia ochroną cywilów oraz długoterminowego zapewnienia bezpieczeństwa i stabilizacji - wydarzenia komentował Abdul Rahim Wardak, afgański minister obrony.
Wg Amerykanów miasto będzie trudne do zdobycia ze względu na pułapki, pozostawione w nim przez rebeliantów. Powstańcy mieli dużo czasu na zaminowanie całego terenu. Miny-pułapki zmora żołnierzy ISAF rozmieszczone zostały na wszystkich drogi, ale pułapki mogą być umiejscowione w mniej oczywistych miejscach, zapaści skalne, popadające w ruinę na poboczach domostwa, czy porzucone pojazdy.

Miasto Mardża jest najważniejszym kontrolowanym miastem przez talibskich rebeliantów. Miasto okalają ogromne terytoria pól na którym uprawia się mak, wykorzystywany do produkcji opium. Talibowie miasto zdobyli w 2007 i stworzyli tam niej własną administrację i sądy, zorganizowali też ogromne fabryki min i innych rodzajów broń.

W 2009 w prowincji Helmand przeprowadzono kilka wielkich operacji, które na celu miały zwiększyć bezpieczeństwo w prowincji podczas wyborów w Afganistanie. 2 lipca rozpoczęła się operacja Cios Miecza, prowadzona przez amerykańskich marines do czasu wyborów w Afganistanie - 20 sierpnia. Operacja, która kosztowała życie 20 Marines, w dużym stopniu zwiększyła bezpieczeństwo w prowincji podczas wyborów, jednak rebelia talibów nie została zachwiana właśnie w okolicach Now Zad. W trakcie przygotowań do wyborów, w dniach 19 czerwca - 27 lipca armia brytyjska przeprowadziła operację Pazur Pantery, w której zginęło 10 Brytyjczyków. Ofensywy te spowodowały śmierć ok. 300 talibów. W grudniu walczono o miasto Now Zad. Jednak skutek militarny operacji był wymierny, bowiem rebelia talibska nie została poważnie zachwiana.

Źródła

  • US, Afghan troops sweep into Taliban stronghold in largest offensive since 2001 - rgj.com - 13 lutego 2010
  • U.S. Marines spearhead major Afghanistan offensive - Reuters - 13 lutego 2010


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2010-02-14 00:00:00