Radość w Egipcie, starcia w Algierii

Po ustąpieniu Hosni Mubaraka na ulicach egipskich miast ludzie demonstrują swoją radość. Z kolei w Algierii społeczeństwo rozpoczyna manifestacje chcąc iść drogą Tunezji i Egiptu.

Wczoraj informacje o rezygnacji prezydenta Hosni Mubaraka ogłosił o godzinie 17 czasu polskiego wiceprezydent Omar Suleiman. W wygłoszonym oświadczeniu wiceprezydent poinformował, że władza w Egipcie została przekazana w ręce armii. Za rządy w Egipcie będzie odpowiedzialna jest obecnie rada wojskowa na której czele stoi Minister Obrony, marszałek Mohamed Hussein Tantawi.

Po ogłoszeniu informacji o ustąpieniu prezydenta Hosniego Mubaraka mieszkańcy Egiptu masowo wyszli na ulice największych egipskich miast: Kairu, Aleksandrii, Suezu. Ludzie gratulują sobie nawzajem, szczęśliwi z powodu zwycięstwa rewolucji. Nieformalny lider opozycji Mohammed ElBaradei przyznał, iż to najlepszy dzień w jego życiu.

Dziś kolejny dzień euforii Egipcjan. Gromadzący się od 25 stycznia na Placu Tahrir ludzie nie walczą już z policją, tylko świętują, tańcząc i śpiewając. Żołnierze, którzy otaczali plac kordonem, zaczęli sprzątać barykady i barierki ochronne. Uprzątnięto druty kolczaste oraz czołgi, które blokowały wjazd na plac. Przed armią także uporządkowanie wraków samochodów, które zostały spalone podczas trwającej 18-dni rewolucji.

Nowe władze skróciły dziś godzinę policyjną. Obowiązuje ona teraz od północy do 6 rano.

Niespokojna Algieria

„Przykro mi to mówić, ale rząd wysłał olbrzymie siły by zapobiec pokojowemu marszowi, To nie jest dobre dla wizerunku Algierii”

Tymczasem w stolicy Algierii - Algierze doszło dziś do starć demonstrantów z policją. Dziś z Placu 1 Maja, miała wyruszyć pokojowa manifestacja przeciwko prezydentowi Abdelazizowi Buteflice, jednak tłum zmobilizowany wczorajszym ustąpieniem Mubraka wdał się w starcia z służbami bezpieczeństwa.

Demonstranci, którzy skandowali antyrządowe hasła zostali otoczeni przez policję. Wg policji demonstrantów jest 800, sami zaś poinformowali, że manifestuje 2 tys. osób. Policja aresztowała już wielu ludzi, w tym Fodil Bumala jednego z założycieli Narodowego Ruchu na rzecz Zmiany i Demokracji.

Opozycja wezwała do masowej manifestacji domagając się demokratycznych reform i miejsc pracy. Do stolicy ściągnięto tysiące policjantów. W niektórych dzielnicach Algieru jest więcej policjantów niż mieszkańców. Arabskie media twierdzą, że stolica została odcięta od świata, zawieszono m.in. transport kolejowy a na drogach postawiono blokady. Rząd i prezydent Abdelaziz Buteflika przekonują, że odmowa wydania zgody na wiec spowodowana jest kwestiami dotyczącymi porządku publicznego.

Pierwsze protesty w Algierii miały miejsce w styczniu po 30% podwyżce cen żywności. W ciągu pierwszego tygodnia stycznia śmierć poniosły trzy osoby. Aby uspokoić nastroje społeczeństwa, rząd obniżył ceny cukru i oliwy.

Dzień po obaleniu egipskiego prezydenta, w stolicy Jemenu - Sanie doszło do demonstracji w której uczestniczyło 4 tysiące ludzi. Rząd próbujący przeciwstawić się demonstrantom wysłał 5 tys. policjantów.

Egipska rewolucja rozpoczęła się 25 stycznia tzw. Dniem Gniewu. Na wydarzenia w Egipcie i obecne w Algierii bardzo duży wpływ ma tunezyjska rewolucja, która zakończyła 14 stycznia ustąpieniem Ben Alego. Podłoże protestów społecznych w krajach arabskich jest takie samo - kraje te znajdują się na początku drugiej dekady XXI wieku w podobnej sytuacji społeczno-ekonomicznej.

Do wystąpień dochodzi także w innych krajach Afryki Północnej. Obecne wydarzenia w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, komentatorzy nazywają przełamaniem strachu i arabską Wiosną Ludów. Sytuacja porównywana jest nawet do transformacji w Europie po 1989 roku.

Źródła

  • Egipt się odradza. Krótsza godzina policyjna - tvn24.pl - 12 lutego 2010
  • Starcia i walki z policją - zbliża się kolejna rewolucja? - konflikty.wp.pl - 12 lutego 2011


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2011-02-12 00:00:00