Zamieszki w krajach arabskich - 22 lutego 2011

- tego typu myśliwce ostrzelały demonstrujących]]

Po Tunezji i Egipcie, w kolejnych krajach arabskich pojawiły się zamieszki. Demonstrujący domagają się zmian, w tym obalenia przywódców, uważanych za autorytarnych.

Libia


Około godziny 2. nad ranem czasu lokalnego Kadafi wystąpił w telewizji z przemówieniem, w którym zapewnił, że jest w Trypolisie, a nie w Wenezueli.

Po wczorajszej ucieczce dwóch samolotów Mirage, Kaddafi wydał rozkaz karania śmiercią pilotów, którzy odmawiają wykonywania rozkazów. Płk Kasem Nadża, który przeszedł na stronę opozycji, poinformował, że w szeregach korpusu oficerskiego dokonano licznych aresztowań w związku z dezercjami z armii. Według doniesień naocznych świadków, pod Bengazi odkryto masowe groby rozstrzelanych oficerów, którzy odmówili zabijania cywilów. Jest tam ponad 100 ciał.

Po południu Kadafi wystosował przemówienie:


Po przemowie Kadafiego w Trypolisie wybuchły gwałtowne walki. Intensywna wymiana ognia ma miejsce w dzielnicy Bin Aszur oraz w alei Jumhurija. Po swoim orędziu, Kadafi rozmawiał z premierem Włoch Silvio Berlusconim. Miał go zapewnić, że z Libią wszystko w porządku.

Wieczorem libijski minister spraw wewnętrznych i generał armii Abdul Fatah Younis zrezygnował z pełnionych funskcji. Zaapelował do żołnierzy, by przyłączyli się do rewolucji przeciwko Kadafiemu.

Egipski minister spraw zagranicznych Ahmed Aboul Gheit poinformował, że lotnisko w Bengazi jest niezdatne do użytku z powodu zniszczenia pasów startowych w czasie zamieszek. Cały czas trwa ewakuacja z Libii obywateli Unii Europejskiej i pracowników organizacji międzynarodowych. Ewakuowano już pracowników Shella. Z kolei władze Egiptu zapowiedziały udostępnienie przejścia granicznego w As-Sallum dla uciekających z kraju Libijczyków przy jednoczesnym wzmocnieniu egipskiej straży granicznej. Z Libii masowo uciekają Tunezyjczycy, który przybyli tam podczas tunezyjskiej rewolucji.

Telewizja Al-Arabija informowała o ostrzale z powietrza nie tylko demonstrantów, ale też dzielnic mieszkaniowych Trypolisu. Wczoraj w bombardowaniu cywilów zginęło 250 osób. We wschodnich biednych dzielnicach Trypolisu wieczorem wybuchły regularne walki. Kilka jednostek wojska przeszło na stronę buntowników, w wyniku czego rząd nie kontroluje kilku miast. W miastach na zachód od Trypolisu zbuntowane wojska i toczą potyczki z lojalistami Kadafiego. Żołnierze z Tobruku wypowiedzieli dyktatorowi posłuszeństwo. Taka sytuacja doprowadza Libię na skraj wojny domowej.
„Muammar Kadafi nie ustąpi i nie opuści kraju. Będzie walczył do krwawego końca. Ludzie też będą walczyć do końca i wygrają”
Libijscy muzułmańscy liderzy zachęcają do obalenia reżimu. Koalicja duchowych Sieć Wolnych Ulemów Libii wezwała lud, żeby lud przyłączył się do rewolucji, którą określiła jako obowiązek każdego muzułmanina. Jeden z najbardziej wpływowych duchownych muzułmańskich, Jusuf al-Karadaw ogłosił za pośrednictwem telewizji Al-Dżazira fatwę nawołując do zabicia Muammara Kadafiego. - Ktokolwiek w libijskiej armii jest w stanie zastrzelić Muammara Kaddafiego, powinien to zrobić - powiedział w transmitowanym wystąpieniu kaznodzieja. Ponadto liczne placówki dyplomatyczne wymówiły posłuszeństwo Kadafiemu, co komplikuje jego sytuacje w kraju.
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki Mun wezwał władze libijskie do zaprzestania przemocy. Użycie siły wobec demonstrantów potępiła Unia Europejska i Stany Zjednoczone. Kanclerz Niemiec, Angela Merkel określiła przemówienie Kadafiego jako przerażające, dodała, że w zasadzie wypowiedział wojnę własnemu narodowi.

O zwołanie nadzwyczajnych konsultacji poprosił zastępca ambasadora Libii przy ONZ, Ibrahim Dabbaszi. Dabbaszi i inni libijscy dyplomaci, powiedzieli, że są po stronie libijskich demonstrantów i razem nawołują do obalenia przywódcy Libii, pułkownika Muammara Kadafiego. Spotkanie miało się odbyć się w Nowym Jorku we wtorek o godzinie dziewiątej czasu miejscowego, jednak rozpoczęło się przed 16 czasu lokalnego (22 czasu polskiego). Wieczorem Libia została zawieszona w prawach członka Ligi Arabskiej.

Libia to kraj, w którym dwie trzecie 6,5-milionowej populacji, żyje za mniej niż 2 dolary dziennie. W kraju notuje się 30% bezrobocie, warunki bytowe stoją na bardzo niskim poziomie. Muammar Kaddafi po ustąpieniu Fidela Castro na Kubie i śmierci prezydenta Gabonu Omara Bongo w 2009, jest najdłużej rządzącym przywódcą na świecie.

Algieria


Rząd Algierii zniósł dziś stan wyjątkowy obowiązujący od 1992. Zniesienie stanu wyjątkowego było jednym z postulatów demonstrantów. Prezydent Abdelaziz Bouteflika obiecał zniesienie restrykcji do końca lutego.

Stan wyjątkowy powołano do życia w 1992 podczas wojny domowej z islamistami. Po jej zakończeniu w 1999 nie zniesiono go. Zdaniem komentatorów utrzymywanie utrzymywanie stanu wyjątkowego w XXI wieku służyło do tłumieniu swobód politycznych.

Bahrajn


W Bahrajnie na Placu Perłowym w Manamie odbywa się ponad 100-tysięczna demonstracja. Plac Perłowy jest zajęty przez demonstrantów od momentu wycofania się stamtąd armii, co miało miejsce w niedzielę. Król wydał dekret o uwolnieniu więźniów, aresztowanych podczas protestów.

Mimo, iż Bahrajn jest dużo bogatszy od pozostałych krajów arabskich targanych zamieszkami, to Bahrajńczycy żądają przekształcenia Bahrajnu w rzeczywistą monarchię konstytucyjną. Inna przyczyna konfliktu ma podłoże religijne. Władzę posiadają sunnici, podczas gdy dwie trzecie społeczeństwa to szyici.

Jemen


W Jemenie podczas wystąpień dochodzi do starć zwolenników z przeciwnikami prezydenta Saliha. Dziś także jest organizowana wielotysięczna manifestacja. Demonstranci palili samochody i wznosili antyrządowe hasła. Wystąpienia miały miejsce także w Ta'izz oraz Adenie.

Wczoraj opozycja parlamentarna zdecydowała się przystąpić do demonstrantów.

Obecne wydarzenia w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, komentatorzy nazywają przełamaniem strachu i arabską Wiosną Ludów. Sytuacja porównywana jest nawet do transformacji w Europie po 1989 roku. Podłoże protestów społecznych w krajach arabskich jest takie samo - kraje te znajdują się na początku drugiej dekady XXI wieku w podobnej sytuacji społeczno-ekonomicznej.

Przeczytaj poprzedni


oraz kolejny raport



Źródła

  • Kadafi: Kara śmierci dla pilotów - tvn24.pl - 22 lutego 2011
  • Ulice Bahrajnu i Jemenu przeciw swoim przywódcom - konflikty.wp.pl - 22 lutego 2011
  • Koniec stanu wyjątkowego po 19 latach - tvn24.pl - 22 lutego 2011


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2011-02-22 00:00:00