Maturzyści z łódzkiego pozwią OKE

Karol Niezgodzki, tegoroczny maturzysta z Wielunia zapowiada, że odda sprawę do sądu, jeśli z powodu zaniżonej oceny z egzaminu dojrzałości, nie dostanie się na prawo. Inni maturzyści też nie wykluczają pozwów przeciwko Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi. Wytykają jej członkom pobieżność i niestaranność.

- Liczyłem na 70 procent punktów z rozszerzonego egzaminu z historii. Tymczasem OKE oceniła moją pracę zaledwie na 44. Nie wierzę, że tak źle napisałem. Ale wiem jedno - jeśli przez OKE stracę indeks na Uniwersytecie Łódzkim, sprawą powinien zająć się sąd - powiedział nam Karol Niezgodzki.

Maturzyści z poznańskich szkół również nie kryją zdziwienia wynikami matur. - 58%?! - dziwi się Karol, który zdawał egzamin z biologii - Rozumiem jakbym nie zaliczył polskiego, jakbym miał gorszy wynik z języka, ale co do biologii byłem pewien przynajmniej 70-80 procent. Nawet po powrocie do domu i sprawdzeniu wyników w internecie, odetchnąłem z ulgą. To skandal, nie wierzę, a najgorsze, że nawet nie możemy obejrzeć naszych prac. Jesteśmy zdani na kaprys egzaminatora i nawet nie możemy sprawdzić, czy nasza praca została sprawdzona na prawdę rzetelnie.

Źródła

  • Maturzyści z Łódzkiego chcą pozwać nauczycieli - piotrkow.naszemiasto.pl - 11 lipca 2009


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
2009-07-11 00:00:00