Advertisement

Zamów biuletyn

Bądź zawsze na bieżąco dzięki naszemu newsletterowi!






Trójkąt drabiniasty PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Konstantyn   

Stój!

Już szklane, łzawe rosy poranka

Odkryły przed tobą prawdę.

Spowolniły palce

Już rwące się, by zakręcić

Kołem losu, a nuż

Tym razem by się udało?

 

Ale to był wstrząs

Blask słońca przez szybę

Niedzielnym porankiem w pościel

Haha! Czy to już spokój?

Kto wie? W tej zniewieściałości

Ciągłych, a tak różnych ruchów

Zastanowiłeś się może

Co robisz za swymi plecami?

 

To wygląda na wyrywanie szczebli

Tej ich drabiny

I choć wiesz, że różnie stali

Ona pięła się w gorę, a jego nie widziałeś...

Głosem zwątpienia chmur jesiennych

Zacząłeś ściągać ją na dół

Czy to dobre, kogo ranisz?

Nie pomyślałeś, że huk jej może być wielki

I niekoniecznie w twoje ramiona?

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Dziś w przeszłości

20 November 1925 r. :
Zmar? Stefan ?eromski.

Wyszukiwarka

Sonda

Którą bitwę Polski uważasz za najważniejszą?
 

Imieniny

20 Listopada 2008
Czwartek
Imieniny obchodzą:
Anatol, Edmund,
Feliks, Jeron,
Oktawiusz, Sędzimir
Do końca roku zostało 42 dni.

Gadu-Gadu Kontakt

Zagadaj na nr: 5401191
Lub strzelaj w: 8356850
Przemek
Dorota


Statystyki:



Google PageRank™

Strony partnerskie:









Poczet.com



Akcje charytatywne:


Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl