|
Wpisał: Filip II
|
|
Strona 1 z 2 Teraz kiedy w całej Europie panuje panika przed tajemniczym wirusem H5N1 zwanym
potocznie ptasią grypą, warto sobie przypomnieć czym jest prawdziwa epidemia.
Czarna śmierć - tak nazywano epiemie dżumy która w XIV wieku spustoszyła całą
Europe, populacja niektórych miast zmniejszyła się nawet o 80%, a populacja
całej Europy zmalała o 1/3. I jak to się ma do dzisiejszej "pandemii" ?
Przez
ostatnie 10 lat na tajemniczy wirus umarło około stu osób głównie w Azji -
obszarze najbardziej narażonym na wszelkiego rodzaju zarazy, byli to głównie
ludzie hodujący drób i dzieci które miały bliski kontakt z ptakami. Na szczęście
polski rząd całkowicie opanował sytuacje blokując główną ulice Torunia,
przystanki autobusowe obrzucając matami antybakteryjnymi, a premier
Marcinkiewicz demonstracyjnie zapowiedział, że nadal będzie jadł kurczaki i nie
ma się czego bać. Ale przecież nie o prześladowanych ptakach w naszym kraju
mowa.
"Czarna Śmierć" to książka napisana przez dwójkę historyków
specjalizujących się w dziedzinie nowożytnej demografii, opowiadają nam oni
pasjonującą historię "czarnej śmierci" przy okazji opowiadając o szeregu innych
pandemii które nawiedziły nasz świat.
Dowiemy się jak postępowano w różnych
krajach, którędy przemieszczała się zaraza i jak reagowały na nią różne
społeczeństwa. Najbardziej zaskakującą rzeczą jest zachowanie muzułmanów którzy
przyjmowali mór jako kare boską i co z tego wynika
- nic nie robili, żeby
zapobiec zarazie.
Nie tylko lekarze nie radzili sobie z dżumą - największe
problemy miał kościół. Dopiero wtedy oficjalnie potępiono homoseksualizm (co jak
głosiła ówczesna nauka kościoła była powodem moru) i nawoływania do zaprzestania
korzystania z usług domów publicznych (co było do tej pory normalne). Jak zawsze
dostało się też żydom co zaowocowało kilkoma pogromami. Jednak kościół miał
pewne problemy z walką z tymi dość powszechnymi zjawiskami, nobile protegowali
żydów ze względy na kontakty handlowe i medyczne i chronili prostytucję z której
czerpali zyski.
Wszystko opisane jest żywym językiem i przybrany w duży wybór
źródeł - od Tukidydesa, do Szekspira i pamiętników z czasów wielkiego pożaru
Londynu.Gwarancje jakości daje seria w której jest wydana książka, czyli stary,
wysłużony ceram ( Rodowody Cywilizacji ). Polecam - szczególnie dzisiaj w wieku
takich epidemii jak ptasia grypa czy choroba wściekłych krów. Nasz lęk nie jest
spowodowany niczym innym tylko właśnie epidemią czarnej śmierci. Przez cztery
wieki nasi przodkowie bali się o następny dzień swojego życia, czekając aż
przyjdzie do nich stara kostucha...
Dodaj jako preferowany (54) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 2485
|